Wiosna 2017 w Lawendowej Finezji

Pod koniec marca większość lawend już pięknie się zazieleniła. Ja głupia już się ucieszyłam, że większość roślin przeżyła i ma się świetnie, a lawendowe żniwa zapowiadały się bardzo wcześnie.
I oto nastał kwiecień, a wiadomo kwiecień plecień poprzeplata...
Wiele nocy z przymrozkami i większość lawend, która ruszyła z wegetacją zmarzła. Jedne całkowicie idą do wyrzucenia, inne do porządnego przycięcia suchych badyli.

Ale na pocieszenie na zeszłorocznie posadzonej lawandynie Grosso są już pierwsze pączki!
A teraz przed nami bardzo dużo pracy - wymiana sporej ilości lawend!

Lawendowe żniwa prawdopodobnie będą trochę opóźnione!

Wiosna 2017 na plantacji lawendy

Komentarze